• Silverado – complete score
  • Spirit: Stallion of the Cimarron
  • Rush
  • 007: Living Daylights, The – remastered
  • 007: You Only Live Twice – remastered

KONKURS! II wojna światowa w muzycePłyta 7. Festiwal Muzyki Filmowej"Kilka pytań o słyszenie świata" na FMF w Krakowie!Spotkanie z Philipem Glassem!KONKURS! 1000 znaków na 1000 recenzji - WYNIKI!!!Antoine Duhamel nie zyje

KONKURS! 1000 znaków na 1000 recenzji - UPDATE!!!

KONKURS! 1000 znaków na 1000 recenzji - UPDATE!!!

04-09-2014, 03:39, Redakcja

Niedawno informowaliśmy naszych Czytelników o konkursie celebrującym tysięczny tekst na...


Koncert Muzyki Filmowej – Hans Zimmer

Koncert Muzyki Filmowej – Hans Zimmer

26-08-2014, 15:05, informacja prasowa

Jedyny w Trójmieście koncert muzyki filmowej Hansa...


KONKURS! 1000 znaków na 1000 recenzji

KONKURS! 1000 znaków na 1000 recenzji

20-08-2014, 11:46, redakcja

Nasz portal przekroczył niedawno magiczną liczbę 1000 recenzji. To dzięki Wam, drodzy...


Zwycięzcy Emmy 2014

Zwycięzcy Emmy 2014

17-08-2014, 13:32, Mefisto

Po raz 66. ogłoszono już listę nagrodzonych statuetkami Emmy. W...


Nominacje do World Soundtrack Awards 2014

Nominacje do World Soundtrack Awards 2014

13-08-2014, 14:01, Mefisto

Już po raz 14. ogłoszono nominacje do tegorocznych World Soundtrack Awards –...


Archiwum aktualności

Suchaj RMF Classic

Pyta 7 Festiwal Muzyki Filmowej

Wywiad z Joe Hisaishim

Wywiad z Leszkiem Mozdzerem

Wywiad z Christpherem Youngiem

Wywiad z Rolfe Kentem

Wywiad z Georgem Clintonem

Wywiad z Christopherem Gordonem



Spirit: Stallion of the Cimarron

J.B. 02-10-2014, 13:00: "Here I Am" na 3 kropki? :(

Rush

Mefisto 30-09-2014, 18:52: W zasadzie zgoda, choć kilku utworom dałbym jednak maksa.

Rush

enka caffe 29-09-2014, 22:31: Zgadzam się z opinią autora recenzji, może z jednym, małym "ale". Mam wrażenie, że nie mamy tu do czynienia z "klasycznym" Zimmerem. Poprzez tę ścieżkę kompozytor pokazał swoje bardziej dorosłe "Ja". W którym prócz zwykłej emocjonalności przeplatanej jednym wielkim "Łubudub" (przypominam słynne DUUUM... DUUUM z Nolanowego Batmana) potrafi faktycznie wejść swoją muzyką w głębię przedstawianych postaci. W dużo bardziej efektowny sposób usłyszymy to w "Amazing Spider-Man 2" - ale tam bohaterowie będą wymagali od kompozytora zupełnie czego innego niż James Hunt i Niki Lauda. I Zimmer to widzi. Ogromna zmiana po tylu podobnych soundtracków, które opisywały historie zupełnie innych ludzi. Jestem pełna podziwu dla tego, co stworzył Zimmer w "Rush". A tytuły takie jak "1976", "Lost but Won" i "My Best Enemy" (z fenomenalnym zakończeniem, w którym słyszymy oddalające się bolidy) to melodie, od których naprawdę trudno się uwolnić. Nie tylko zapadają w pamięć, ale wypełniają człowieka tak potężnym ładunkiem emocjonalnym, że potrzeba wiele, by powrócić do rzeczywistości :)

007: Living Daylights, The – remastered

Mefisto 26-09-2014, 11:57: Ponieważ opus magnum nie musi wcale oznaczać najlepszego (także pod względem ocen) tworu, ale najważniejsze - pod tym względem Goldfinger takowym osiągnięciem w swiecie Bonda jest bez dwóch zdań, natomiast TLD uważam, iż jest lepsze pod względem ogólnych doznań, także tych płytowych.

007: Living Daylights, The – remastered

Jerzy 25-09-2014, 10:27: Skoro opus magnum Bonda był Goldfinger, który dostał 4 nuty, to czemu ten ma 5 nut.