|
Od kilku lat przeżywamy istną inwazję komedii
romantycznych rodzimej produkcji. Zaczęło się jakiś czas temu
"Zakochanymi", później pojawiły się "Nigdy w życiu",
"Tylko mnie kochaj" i lawina ruszyła... W tym roku na naszych
ekranach pojawiły się, jak do tej pory, aż trzy produkcje tego typu:
"Jeszcze raz", "Rozmowy nocą" i "Mała wielka miłość", a
w drodze jest już kolejna – "Nie kłam kochanie". I to właśnie
z nią jest związany nasz najnowszy artykuł. Dzięki uprzejmości
kompozytora muzyki do tego obrazu - Macieja Zielińskiego - już teraz
możemy zaprezentować swoim czytelnikom PrzeDsłuchanie jego ścieżki
dźwiękowej, która do sklepów trafi dopiero 31 marca.
"Nie
kłam kochanie" to lekka komedia opowiadająca o dwojgu ludzi i
ich miłosnych perypetiach. Marcin (Piotr Adamczyk) to przystojniak, który ma
wszystko: karierę, pozycję, luksusowe mieszkanie… Lubi kosztowne
rozrywki i kobiety. Pewnego dnia, życie Marcina zamienia się jednak w
koszmar. Beztroski przystojniak traci pracę i wpada w kłopoty. Szczęśliwie,
na horyzoncie pojawia się łatwe i oczywiste rozwiązanie: ciocia Nela
z Anglii (Beata Tyszkiewicz) ze swoim niewyobrażalnym wręcz majątkiem - i
tylko jednym marzeniem. Ostatnie chwile życia, ciocia chce spędzić z
Marcinem… i jego żoną. Żoną, którą spłukany przystojniak musi
znaleźć w rekordowo krótkim czasie. I wtedy pojawia się Ania (Marta
Żmuda Trzebiatowska) Młoda, wrażliwa… W pracy – rozmawia z
kwiatami. W domu – marzy o rozmowie z mężczyzną, który ją
pokocha… Czy ten plan ma szanse powodzenia?
Jako że reżyserem "Nie kłam
kochanie" jest Piotr Wereśniak (twórca "Kryminalnych")
skomponowania ścieżki dźwiękowej do tego obrazu podjął się jego
stały współpracownik - Maciej Zieliński. Kompozytor na wykonanie
tego zadania miał zaledwie dwa tygodnie, a efektem jego pracy jest około
35 minut muzyki, którą będzie można znaleźć na oficjalnym
soundtracku z filmu. Nagrania
muzyki trwały 10 dni i odbyły się w Studio Polskiego Radia S4 i S1
oraz Sound&More w Warszawie. Zgrań w Dolby Digital dokonano w
Studio "Big Blue" w WFDiF w Warszawie. Wykonawcy to Polska Orkiestra
Radiowa, którą tworzyło w sumie 60 muzyków, poprowadzonych przez
dyrygenta Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego. Orkiestrze towarzyszyli m.in.
pianista Krzysztof Herdzin, gitarzysta Marek Napiórkowski,
kontrabasista Robert Kubiszyn, perkusista Czarek Konrat oraz 8-osobowa
sekcja dęta. Reżyserem dźwięku
w "Nie kłam kochanie" był Tadeusz Mieczkowski - zdobywca
nagrody Fryderyka, który współpracuje z takimi sławami jak Natalie
Cole, Tori Amos, Genesis, Edyta Górniak, czy Pat Metheny.
Sesję nagraniową muzyki do
"Nie kłam kochanie", uzbrojeni w aparaty, obserwowali także przedstawiciele
MuzykaFilmowa.pl czego efektem jest ekskluzywna fotorelacja z tego
wydarzenia, jaką możecie przeczytać na łamach naszego portalu. więcej
>>
Maciej Zieliński na potrzeby
"Nie kłam kochanie" skomponował szereg tematów, które w
bardzo wyrazisty sposób charakteryzują główne postacie filmu.
Wszystkich miłośników Johna Barry'ego zapewne zainteresują wpływy
charakterystycznych brzmień z serii filmów o Jamesie Bondzie. Jak
zdradził nam Maciej Zieliński:
"W
filmie główny bohater udaje Bonda i parafrazuje go mówiąc: 'Nazywam się Paprocki, Marcin
Paprocki'. Stąd pojawia się nawiązanie
do muzyki z Bonda, chociaż w sposób prześmiewczy i momentami bardziej
'różowopanterowy'."
Także pozostałe postaci
otrzymały charakterystyczne tematy, dodatkowo wzmocnione ciekawym
instrumentarium (banjo, akordeon), które doskonale wpisuje się w
komediowy charakter filmu. Kompozytor wykorzystał również fragment
niezwykle popularnej piosenki Czerwonych Gitar - "Anna Maria".
Wszystkie te elementy składają się na
kolejną ścieżkę dźwiękową, w której bezbłędnie można rozpoznać
rękę Macieja Zielińskiego. Zwiewne melodie, dynamiczne orkiestracje i
nowoczesny styl to wyznaczniki twórczości tego kompozytora.
Film
"Nie kłam kochanie" swoją premierę będzie miał 28 marca, z
kolei soundtrack w sklepach pojawi się 31 dnia tego miesiąca. Jednak
dzięki uprzejmości kompozytora już dzisiaj możemy zaprezentować
wszystkim czytelnikom MuzykaFilmowa.pl ekskluzywne PrzeDsłuchanie
muzyki z filmu "Nie kłam kochanie". Zapraszam zatem do lektury... i odsłuchu.
01. Sen (1:31) 
Początek płyty i już jej pierwsze dźwięki prezentują nam temat
przewodni całego filmu, którym jest uroczy walczyk. Najpierw zaczynają
smyczki, do których w dalszej części dołącza Krzysztof Herdzin na
fortepianie. Po kilkunastu sekundach główna melodia wygasa, zmienia się
tempo i metrum. Wymowa kompozycji z beztroskiej i romantycznej zmienia
się w bardziej tajemniczą, ale ciągle liryczną. Do smyczków i
fortepianu dołączają instrumenty dęte drewniane.
02. My name is Marcin Paprocki
(1:40)
Juz sam tytuł tej kompozycji budzi skojarzenia ze słynną kwestią
agenta 007. Z kolei jej pierwsze dźwięki nie pozostawiają złudzeń
co do źródła inspiracji Macieja Zielińskiego. Charakterystyczna
rytmika, mocna perkusja, mnóstwo instrumentów dętych blaszanych i
nasze skojarzenia podążają w stronę tematów Johna Barry'ego
do filmów o Jamesie Bondzie. Całości dopełnia elektryczna gitara
wygrywająca krótki ale bardzo charakterystyczny motyw.
03. W deszczu (1:15)
Ta kompozycja to znak rozpoznawczy Macieja Zielińskiego. Temat przewodni
jest tu wykonywany to przez fortepian, to przez smyczki, w bardzo
skoczny i komediowy sposób. Romantyczny rozmach jaki towarzyszył tej
melodii w utworze "Sen" znika, ustępując serii komicznych
motywów, czerpiących z południowoamerykańskiej rytmiki.
04. Ania i kwiaty (1:05)

Ta kompozycja jest niejako rozwinięciem motywów zawartych w
poprzedniej. Owa południowoamerykańska rytmika nabiera tutaj większej
wyrazistości, podkreślonej dodatkowo dynamiczną gitarą akustyczną.
Krótki fortepianowy motyw, kojarzący się s sambą, rozwija się w
temat przewodni filmu. Główną rolę odgrywają tutaj smyczki i
fortepian.
05. Paprocki i dziewczyny (2:10)

Razem z Paprockim powraca jego temat. Mamy więc big band, chwytliwe
motywy jazzującej sekcji dętej blaszanej, perkusję i elektryczną gitarę. Charakterystyczny rytm przypomina nieco temat "Różowej
Pantery" Henry'ego Manciny a więc jest to nawiązanie do nieco
komediowej odmiany kina szpiegowskiego.
06. Wrzosowa dziewczyna (1:01)

W nieco delikatniejszej wersji, ale to jednak on. Temat Paprockiego.
Nie ma już w tej kompozycji tego rozmachu, poprzednio kreowanego przez
sekcję dętą blaszaną, jednak gitarowy motyw i kilka instrumentów dętych
drewnianych, idealnie oddają ten staromodny, komiczny suspens znany z
"Różowej Pantery". W tle nieustannie słychać rytm wybijany
przez talerze
perkusji.
07. Marcin płacze (1:14)

Marcin Płacze, jednak muzyka Macieja Zielińskiego sugeruje, że są to
raczej krokodyle łzy. Przejmujące smyczki i krótki motyw fortepianu
Krzysztofa Herdzina, przecinane są bardziej komediowymi dźwiękami
sekcji dętej drewnianej. Jeśli taka muzyka ilustruje scenę płaczącego
mężczyzny, to jest to jawny znak na komiczność takiej sceny...
08. Paprocki kombinuje (1:55)
I znów powraca temat Paprockiego - tym razem w pełnej krasie -
porywając swoim big bandowym brzmieniem i przebojowością. Można w
nim wyczuć nonszalancję, światowy styl i pewność siebie jakie
posiada główny bohater filmu. Przy okazji nie obeszło się też bez
zaznaczenia pewnej komiczności tej postaci.
09. Podróż do Krakowa (2:26)

Po kilku kompozycjach podejmujących charakterystyczny temat Paprockiego
w końcu przychodzi czas na chwilę wytchnienia. Oto powraca bowiem
temat przewodni w niezwykle żywiołowej wersji opartej na dynamicznej
rytmice z "W deszczu". Tym razem całość jest znacznie dłuższa
i bardziej swobodnie rozwija pewne pomysły kompozytora. Po początkowej
melancholii podkreślanej samotnym fortepianem, instrumentami dętymi
drewnianymi i przeciągłymi smyczkami, kompozycja ta przyspiesza żywiołową
rytmiką, którą podkreśla gitara akustyczna. Główną melodię
prezentują na przemian fortepian i smyczki. Pod koniec całość
przybiera jeszcze bardziej na sile za sprawą fanfar instrumentów dętych
blaszanych.
10. Pierścionek (1:35)
Kolejna, tym razem bardzo liryczna, wersja tematu przewodniego.
Spokojne smyczki, fortepian, delikatne instrumenty dęte drewniana i
harfa. Te instrumenty kreują bardzo romantyczny i pełen 'nabożności'
klimat. Można tutaj usłyszeć zestaw motywów rytmicznych i melodycznych
bardzo charakterystycznych dla twórczości Macieja Zielińskiego.
11. Ciocia Nela (1:14)

No i kolejny, niezwykle charakterystyczny temat, bowiem na scenie
pojawia się Ciocia Nela. Pod względem melodycznym temat ten jest
bardzo bliski tematowi Paprockiego - w końcu obie postacie łączą
stosunki rodzinne. Jednak kompletnie różni go aranżacja. "Ciocia
Nela" to typowo komediowy temat, w którym pojawiają się
instrumenty podkreślające pewne przerysowanie postaci granej w filmie
przez Beatę Tyszkiewicz. Melodia jest prowadzona przez
charakterystyczne instrumenty dęte drewniane w różnych konfiguracjach
- fagot, klarnet basowy i flet altowy - niezmiernie często
wykorzystywane to ilustrowania postaci komediowych. Z kolei w tle
nieustannie słychać pobrzękujące banjo.
12. Ania na rynku (1:43)
Na rynku, jak to na rynku mnóstwo jest ulicznych muzyków, grających
przechodniom na akordeonach czy skrzypcach. I właśnie to słychać w
kolejnej kompozycji Macieja Zielińskiego. To kolejna wersja tematu
przewodniego, uroczego walczyka, tym razem utrzymana w bardziej
'prowincjonalnej' - choć wciąż eleganckiej - stylistyce. W tle słychać
akordeon, a linia melodyczna prowadzona jest na przemian przez takie
instrumenty jak fortepian, samotne skrzypce czy klarnet. Dominuje
uczucie sielanki.
13. Rozmowa z Ciocią (1:14)
Powolna i bardzo subtelna wersja tematu Cioci Neli. Przeciągłe
smyczki zarysowują harmonie tego tematu, a linia melodyczna przypada wcześniej
wspomnianym instrumentom dętym drewnianym. W tle słuchać też spokojny
motyw wygrywany na banjo. Mimo podobnych środków wyrazu wymowa tego
utworu jest zdecydowanie mniej komediowa a bardziej melancholijna.
14. Randka na Kazimierzu (2:51)
Najdłuższa kompozycja na płycie i zdecydowanie najbardziej zróżnicowana.
To kolejna wersja tematu przewodniego tym razem ściśle związana z
miejscem akcji, w której dzieje się ilustrowana przez tę muzykę
scena. Słychać tutaj wyraźne wpływy muzyki żydowskiej -
charakterystyczna melodyka i instrumenty takie jak klarnet, skrzypki.
Klimat małego miasteczka oddaje dodatkowo akordeon pojawiający się
raz po raz gdzieś w tle. W całym utworze kilkukrotnie zmienia się
tempo i rytmika.
15. Anna Maria i pocałunek
(2:18)
Kolejna bardzo emocjonalna kompozycja podejmująca temat przewodni
filmu. Zanim jednak to nastąpi, na samym początku można usłyszeć
pierwsze nuty słynnej "Anny Marii" Czerwonych Gitar, w
wykonaniu samotnej trąbki. Po kilku dźwiękach tego instrumentu w tle pojawiają się
smyczki, które tworzą zgrabne przejście do tematu przewodniego
"Nie kłam kochanie". Dalej dominują smyczki i fortepian, na
tle których miejscami wybija się klarnet.
16. Ciocia lunatykuje (0:39)
No i kolejna wersja tematu Cioci Neli. Tym razem niewiele różni się
ona od utworu "Ciocia Nela". Znów dominują fagot, klarnet
basowy, flet altowy i banjo. Typowo komediowa wymowa tej kompozycji jest
niepodważalna. Na płycie utwór ten stanowi taki krótki przerywnik,
który kończy się zanim zdąży się go na dobre zauważyć.
17. Ania ucieka (1:02)
Zaczyna minimalistyczny fortepian, do którego przyłączają się
narastające smyczki. To one podejmują temat przewodni filmu, który
stopniowo wygasa przy minimalistycznym motywie granym na harfie. Jeszcze
pod koniec temat jest przypominany przez instrumenty dęte drewniane, które
delikatnie wygasają.
18. Paprocki przestaje kłamać
(1:24)
No i w końcu, po długiej nieobecności, powraca przebojowy temat
Paprockiego. Elektryczna gitara, charakterystyczny rytm, smyczki i sekcja
dęta drewniana znów przywołują big bandowe, rozrywkowe brzmienie
przypisane tej postaci.
19. Karol zakwitł (1:41)
Rozpoczynają smyczki delikatnym przypomnieniem linii melodycznej tematu przewodniego,
ale już za chwilę odzywa się fortepian i minimalistyczny motyw harfy
wygrywany gdzieś w tle. Przez chwilę pojawia się sielankowy i pełen
ciepła nastrój. Kiedy powoli wygasają te instrumenty znów możemy
usłyszeć trąbkę solo, grającą melodię z "Anny Marii".
20. Zakochani (2:37)
No i w końcu wielki finał, w którym nie mogło się obyć bez
kolejnej wersji tematu przewodniego. Tym razem rozpoczyna się subtelnie
smyczkami i fortepianem. Z czasem jednak gra smyczków zaczyna przybierać
na sile aż w końcu temat przewodni eksploduje z całą siłą
instrumentów dętych blaszanych, nad którymi góruje trąbka. Ten podniosły,
nieco pompatyczny i pełen fanfar, nastrój
powoli wygasa, kończąc całą kompozycję i płytę w bardzo klasyczny i stylowy
sposób.
Artykuł
ten powstał dzięki uprzejmości i nieocenionej pomocy Pana Macieja
Zielińskiego, któremu serdecznie dziękuję za
poświęcony mi czas, cierpliwość i zaufanie.
Autor: Łukasz
Waligórski
Przeczytaj
także:
|