| Artykuły |
|
|

|
W zeszłym roku uraczyliśmy naszych czytelników dość
niecodziennym podsumowaniem całej dekady w muzyce filmowej. Tym
razem – choć też z lekkim poślizgiem – poszliśmy nieco na
łatwiznę i ograniczyliśmy się jedynie do wyboru tych paru "naj"
z zeszłego roku, tym samym dołączając do setek innych portali,
które co roku rozdają swoje internetowe nagrody i wyróżnienia.
Oczywiście nie staraliśmy się bezczelnie kopiować od innych,
dlatego też poza kilkoma standardowymi kategoriami operacyjnymi,
które zwyczajnie musiały się tu znaleźć, dodaliśmy też te
mniej oczywiste i popularne, acz ciekawe przypadki. Ale nie to
czyni nasz plebiscyt wyjątkowym, lecz pierwsza tego typu (i
miejmy nadzieję, że nie ostatnia) współpraca między
redakcjami – w przedsięwzięciu tym brali także udział
koledzy z Filmmusic.pl. I była to współpraca na tyle
bezproblemowa i owocna, że dziś bez wstydu i wzajemnych
pretensji możemy zaprezentować Wam jej wyniki. Zapraszamy więc
do zapoznania się ze swoistym CV roku 2008, oraz z naszymi
opiniami o nim.
|
|
NAJLEPSZY
SCORE
|
|
The Curious
Case of Benjamin Button
Alexandre Desplat
Pozostałe
nominacje:
-
The
Crimson Wing: Mystery of the Flamingos – The Cinematic Orchestra
-
Frost/Nixon
– Hans Zimmer
-
Standard
Operating Procedure
– Danny Elfman
-
Tabarly
– Yann Tiersen
-
Wall-E – Thomas Newman
Konkurencja w tym roku
była bardzo silna, bo też i było w czym wybierać – co zresztą widać
w nominacjach, których ostatecznie było aż sześć – szczególnie ze
strony dokumentów. Numerem jeden został jednak, pominięty niemal zupełnie
przy niedawnych Oscarach, Benjamin Button. O samym filmie zdania są
podzielone (mi się akurat niespecjalnie podobał), ale muzyka wszędzie
zbiera pochwały i nasz plebiscyt nie jest tu wyjątkiem. Śliczna
ścieżka! [Mefisto]
|
|
NAJLEPSZY
SOUNDTRACK
|
|
Slumdog
Millionaire
A.R. Rahman, MIA, Sonu
Nigam...
Pozostałe
nominacje:
-
Juno
-
My Blueberry Nights
-
RockNRolla
-
Vicky Cristina Barcelona
A.R.
Rahman – to nazwisko jest ostatnimi czasy na ustach wszystkich
miłośników muzyki filmowej. Indyjski twórca przeszedł jak
burza przez wszystkie festiwale, zgarniając multum nagród i wieńcząc
swój triumfalny pochód aż dwoma statuetkami Oscara. Nawet
przeciwnicy tej muzyki, twierdzący że wyróżnienia spadły na
nią przy okazji zachwytów nad filmem, muszą przyznać, że
Rahman swoim świeżym podejściem do muzycznej ilustracji, utarł
nosa wielu starym hollywoodzkim wyjadaczom. Jego Slumdog
udowadnia, że kinu nigdy nie zabraknie niepowtarzalnego języka
muzycznego – jeśli tylko będą je tworzyć ludzie z
odpowiednia dozą pasji, talentu i twórczej inwencji. [Damian
Słowioczek] |
|
NAJLEPSZA
POLSKA MUZYKA FILMOWA
|
|
Senność
Adrian Konarski
Pozostałe
nominacje:
-
Rozmowy nocą - Piotr Mikołajczak
-
Świadectwo - Vangelis & Robert Janson
-
Teah - Bartłomiej Gliniak
-
To nie tak, jak myślisz, kotku - Maciej Zieliński
Jeżeli polska
strona internetowa poświęcona muzyce filmowej, która za jeden z
celów stawia sobie promowanie rodzimych ścieżek dźwiękowych,
organizuje tego typu plebiscyt, to nie może w nim zabraknąć
takiej kategorii. Można biadolić i narzekać na poziom rodzimych
kompozycji filmowych, kompletny brak zainteresowania ich wydawaniem
czy nachalne zastępowanie muzyki ilustracyjnej piosenkami. Niestety
taka jest specyfika naszego mikro-rynku filmowego. Tym bardziej
trzeba docenić tych nielicznych kompozytorów, którzy starają się
utrzymać polską muzykę filmową na przyzwoitym poziomie i
jednocześnie znajdują sposób na podzielenie się nią ze słuchaczami.
Adrian Konarski jest jednym z takich twórców. "Senność"
dzięki swojej prostocie, głębi i trafności jest przykładem
ilustracji muzycznej, jaką polscy entuzjaści muzyki filmowej mogą
bez wstydu chwalić się swoim zagranicznym kolegom. [Łukasz
Waligórski] |
|
NAJLEPSZY
KOMPOZYTOR
|
|
Danny
Elfman
Hellboy 2, Wanted,
Milk, S.O.P.
Pozostałe
nominacje:
-
Alexandre Desplat
-
Joe Hisaishi
-
James Newton Howard
-
Hans Zimmer
To był bez wątpienia
pracowity rok dla Danny’ego Elfmana. Amerykanin napisał cztery
bardzo dobre ścieżki dźwiękowe, w tym nominowanego do Oscara
"Milka" i – walczące do samego końca o zwycięstwo w
naszym plebiscycie – "Standard Operating Procedure". Bardzo
ważnym jest też to, że kompozytor ten nie stoi w miejscu, tylko
wciąż się rozwija. Mimo wypracowanych przez siebie schematów,
potrafi wyjść poza nie i stworzyć muzykę nawiązującą do
minimalistycznego stylu Philipa Glassa, czy niezwykle elegancką
ilustrację kariery Harveya Milka. Wygrana całkowicie zasłużona.
[Bartosz Kuśmierz] |
|
NAJLEPSZY
UTWÓR
|
|
Roar!
(Cloverfield)
Michael Giacchino
Pozostałe
nominacje:
-
Be With You (The Happening) - James Newton Howard
-
Death And Transfiguration (Hancock) - John Powell
-
Success Montage (Wanted) - Danny Elfman
-
They'll Remember You (Valkyrie) - John Ottman
-
Watergate (Frost/Nixon) - Hans Zimmer
Z powodu potężnego
brzmienia, efektownej instrumentacji, humoru oraz staroświeckiej
stylistyki, które urzekły większość z nas triumfy święci Michael
Giacchino. Pokonał on tym razem: błyskotliwe "Success Montage"
Elfmana; pełne patetyzmu, ale i subtelnego liryzmu "Death and
Transfiguration" Powella; przesycone
dramatyzmem "Be With You" Howarda; miłe dla ucha "They'll Remember
You" Ottmana; oraz mroczne i surowe "Watergate" Zimmera. Wielkie
brawa dla Amerykanina, za jeden z jego najciekawszych utworów, prezentujący
szeroki wachlarz umiejętności aranżacyjnych kompozytora. [Andrzej
Szachowski]
|
|
NAJLEPSZA
PIOSENKA
|
|
Down
to Earth (WALL-E)
Peter Gabriel &
Thomas Newman
Pozostałe
nominacje:
-
Another Way To Die - Jack White & Alicia Keys (Quantum
of Solace)
-
I Thought I Lost You - Miley Cyrus & John Travolta (Bolt)
-
The Little Things - Danny Elfman (Wanted)
-
The Wrestler - Bruce Springsteen (The Wrestler)
W zakończonym
dopiero co sezonie oscarowym, wyłoniono zupełnie innego zwycięzcę
– A.R. Rahmana. U nas ten wesoły Hindus nie otrzymał nawet
nominacji w kategorii śpiewanej. W zeszłym roku było bowiem
wiele innych, bijących na głowę przeboje z Bollywood, piosenek.
I pierwsze miejsce ostatecznie zajęła ta najpiękniejsza,
najsympatyczniejsza i najbardziej optymistyczna. [Mefisto] |
|
NAJLEPSZE
WYDAWNICTWO
|
|
El
Cid - Special Limited Collector's Edition
Tadlow Music
Pozostałe
nominacje:
-
Indiana Jones: The Soundtracks Collection (Concord Records)
-
The Matrix - The Deluxe Edition (Varese Sarabande)
-
Night (Origin Records)
-
Species (Intrada)
-
Superman :The Music (Film Score Monthly)
W roku 2008
wydano kilka klasyków muzyki filmowej. Zwycięzca w tej kategorii
musiał pokonać między innymi wspaniałe, wielopłytowe boxy
Indiany Jonesa i Supermana. Choć konkurencja była silna, to
chyba nie podlega wątpliwości, że najlepiej wydaną partyturą
zeszłego roku był kompletny re-recording "El Cida". Ilość
tematów godna opery samego Wagnera, potężne, romantyczne
orkiestracje i prawdziwe emocje – to czynniki, dzięki którym
Miklós Rózsa nazwał Cyda po latach "swoją ostatnią wielką
ścieżką dźwiękową". Od siebie mogę dodać tylko tyle, że
praca ta w niczym nie ustępuje sławetnemu "Ben Hurowi". [Bartosz
Kuśmierz]
|
|
ODKRYCIE
/ NIESPODZIANKA ROKU
|
|
Waltz
with Bashir
Max Richter
Pozostałe
nominacje:
-
Journey to the Center of the Earth, City of Ember -
Andrew Lockington
-
The Crimson Wing: Mystery of the Flamingos - The
Cinematic Orchestra
-
The Reader - Nico Muhly
-
Babylon A.D., Vantage Point - Alti Örvarsson
Swoją kompozycją Max Richter przypuszczalnie
sprawił, że niejeden odbiorca zrobił sobie krzywdę, spadając
z krzesła w wyniku ogromnego zaskoczenia, jakim było obcowanie z
tak interesującą muzyką napisaną do niszowego filmu Folmana.
"Waltz with Bashir" robi duże wrażenie swoją oryginalnością,
perfekcyjnym dopasowaniem do filmu i nietuzinkowym eklektyzmem. I
pewnie dlatego pokonał pozostałą – jakże mocną – czwórkę
nominowanych. [Andrzej
Szachowski] |
|
WYDARZENIE
ROKU
|
|
I
Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie
29-31 maja 2008
Pozostałe
nominacje:
-
80 urodziny Ennio Morricone i wszystkie wydarzenia z tym związane
-
Koncert z okazji 25-lecia współpracy Joe Hisaishiego ze
Studiem Ghibli
-
Re-recording El Cida
-
Wydanie zremasterowanej i rozszerzonej muzyki z serii
Indiana Jones
Choć rok 2008
obfitował w wiele atrakcji i wydarzeń, to tylko jedno – całkiem
nieoczekiwanie zresztą – przyćmiło wszelkie pozostałe.
Chodzi oczywiście o krakowski festiwal muzyczny z jedynką w
nazwie, na którym także ekipa MF.pl miała okazję gościć.
Wydarzenie doprawdy wielkie i pamiętne, które przebić może
chyba tylko, nadchodzący wielkimi krokami sequel – już w maju,
ponownie w Krakowie. A tymczasem dla ‘oryginału’ zasłużone
miejsce pierwsze. Nie mogło być inaczej! [Mefisto] |
|
ROZCZAROWANIE
ROKU
|
|
Indiana
Jones and the Kingdom of the Cristal Skull
John Williams
Pozostałe
nominacje:
-
The Chronicles of Narnia: Prince Caspian - Harry Gregson-Williams
-
The Dark Knight - Hans Zimmer & James Newton Howard
-
The Mummy: Tomb Of the Dragon Emperor - Randy Edelman
-
Quantum of Solace - David Arnold
Jeszcze do
niedawna maestro Williams był pewniakiem do corocznych, oscarowych
nominacji. Bywało, że wyróżniano go nawet dwukrotnie podczas
jednej edycji (vide 2005, gdy doceniono "Monachium" i
"Wyznania gejszy"). Williams to jeden z mistrzów muzyki
filmowej – prawdziwa ikona, której niekwestionowany talent wydał
na świat jedne z najwspanialszych i najbardziej pamiętnych tematów
muzycznych, cenionych nawet przez laików. Wydaje się jednak – co
potwierdza ścieżka dźwiękowa do najnowszej odsłony przygód
Indiany Jonesa – że lata świetności ma już za sobą. Ta płyta
jest kalką tego, co Williams pokazał już niejednokrotnie, ale w
wersji dużo biedniejszej, mniej urozmaiconej. Najciekawsze jej
elementy, to motywy z poprzednich części cyklu, a brak nowych,
chwytliwych i oryginalnych tematów po prostu… rozczarowuje.
[Jakub Kośla] |
|
NAJGORSZY
SCORE / SOUNDTRACK
|
|
Iron
Man
Ramin Djawadi
Pozostałe
nominacje:
-
10.100 B.C. - Harald Kloser & Thomas Wander
-
The Day The Earth Stood Still - Tyler Bates
-
Death Race - Paul Haslinger
-
Jumper - John Powell
-
Star Wars: the Clone Wars - Kevin Kiner
Ramin
Djawadi pokonał konkurentów przede wszystkim tym, że pozbawił
swój twór własnego języka, na rzecz niekonsekwentnie
poprowadzonego i losowo rozmieszczonego strumienia dźwięków.
Nazywanie tego "muzyką filmową" to czysta nadinterpretacja.
Chociaż – o ironio! – to właśnie ścieżka sama w sobie
zdaje się być nadinterpretacją owego terminu... [Jacek
Skulimowski]
|
|
NAJGORSZY
KOMPOZYTOR
|
|
Ramin
Djawadi
Iron Man, Deception,
The Camel Wars
Pozostałe
nominacje:
-
Harald Kloser & Thomas Wander
-
Kevin Kiner
-
Paul Haslinger
-
Tyler Bates
Po raz drugi
Ramin Djawadi – widać, musiał się mocno w zeszłym roku
napracować, gdyż pokonać pozostałych kandydatów w tej kategorii
nie było łatwo. Dla mnie to małe zaskoczenie, bo o wiele bardziej
spodziewałem się tutaj kogoś innego z nominowanych. A zresztą,
na jedno wychodzi… [Jacek
Skulimowski] |
|
|
|