|
Wielkimi
krokami zbliża się premiera najnowszego dzieła słynnego studia Ghibli. Już
w lipcu na ekranach japońskich kin pojawi się kolejne, po "Ruchomym zamku
Hauru", anime wyreżyserowane przez Hayao Miyazakiego. "Gake no ue no
Ponyo" ("Ponyo On The Cliff") będzie filmem opowiadającym o rybce, a
zarazem księżniczce, imieniem Ponyo, która bardzo chce zostać człowiekiem.
Jednym z powodów tego marzenia, jest chęć zaprzyjaźnienia się ze pięcioletnim
chłopcem o imieniu Sosuke. Zapowiada się zatem kolejny film Miyazakiego
przeznaczony dla młodszej widowni, choć pewnie i starsi koneserzy tego gatunku
nie oprą się magii animacji studia Ghibli. Świadczyć może o tym fakt, że
"Ponyo On The Cliff" jest obecnie w Japonii najbardziej oczekiwaną premierą
tego lata.
Stałym współpracownikiem Hayao
Miyazakiego jest Joe Hisaishi. Kolaboracja tych dwóch twórców nie
bez przesady jest często porównywana do współpracy Spielberga z Williamsem
czy Elfmana z Burtonem. Obaj są niezwykle utalentowanymi twórcami, którzy
potrafili wielokrotnie znaleźć wspólny język, tworząc takie przeboje jak
"Ruchomy zamek Hauru", "Księżniczka Mononoke" czy
"Spirited Away".
Ich kolejny wspólny film ma szansę powtórzyć sukces poprzednich, o czym można się
przekonać słuchając wydanej niedawno płyty z muzyką promującą "Ponyo on
a Cliff". Jest to, tradycyjny już, Image Album a więc zbiór piosenek,
melodii i koncepcji muzycznych, które powstają na wczesnych etapach tworzenia
anime. To właśnie z nich narodzi się ostateczna ścieżka dźwiękowa...
Image Album z "Ponyo On The Cliff" to
jedna z najbardziej zróżnicowanych płyt sygnowanych nazwiskiem Hisaishiego,
jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne. Krążek otwiera singiel promujący
film, a więc "Ponyo On The Cliff" wykonywany przez dziecięco-dorosły duet
Fujimaki Fujioka i Nozomi Ohashi. To prosta i wręcz przesłodzona piosnka,
melodycznie przypominająca trochę singiel promujący starszy film Miyazakiego
– "Mój sąsiad Totoro". Już ta kompozycja pokazuje jak niezwykła będzie
ścieżka dźwiękowa z "Ponyo On The Cliff"... Na płycie pojawia się też
kilka innych piosenek, skomponowanych przez Hisaishiego. Ich różnorodność
jest wprost zatrważająca. Od dziecinnej kołysanki "A Lullaby of Ponyo"
przez zachowany w rytmie tanga "Fujimoto's Theme" czy wykonywane przez
dziecięcy chór "Younger Sisters", aż po popową balladę "The Rondo Of
The House Of The Sunflower", którą śpiewa Mai – córka Joe Hisaishiego.
Filmy
Miyazakiego, do których Hisaishi pisze muzykę już od prawie 25 lat, doskonale
pokazują rozwój tego kompozytora. Z twórcy, nieco kiczowatych,
elektronicznych piosenek stał się on artystą, który pokochał orkiestrę
symfoniczną i za jej pomocą potrafi obecnie, z wielką łatwością, poruszać
się we wszystkich stylach muzycznych. Doskonałym tego przykładem jest, imponujący
wpływami klasyków,
"Ruchomy zamek Hauru", tak diametralnie różniący się
od chociażby wspomnianego "Mojego sąsiada Totoro". Najnowszy krążek
Hisaishiego zdaje się być symbolicznym powrotem kompozytora, do tego co tworzył
dwie dekady temu. Znów pojawiają się pastelowe i dziecinnie naiwne melodie, oparte
na prostych i mało wyrafinowanych harmoniach. Jednocześnie Japończyk stara
się przemycać tutaj, jak najwięcej ze swojego obecnego, symfonicznego stylu.
To sprawia, że Image Album z "Ponyo On The Cliff" jest zderzeniem, co
najmniej dwóch skrajnych trendów: naiwnej, dziecięcej radości oraz
melancholijnego i nieco nostalgicznego smutku. Ten podział jest widoczny zarówno
w piosenkach jak i muzyce symfonicznej pojawiającej się na płycie.
I znów bardzo widoczne są fascynacje
Hisaishiego amerykańskimi i europejskimi klasykami. Obok prostych i dziecinnych
tematów, pojawiają się tu bowiem także serie pięknych i rozczulających melodii, jakimi zachwycali nas wielcy mistrzowie w
połowie ubiegłego wieku. Słuchając nowych tematów japończyka i doświadczając
ich rozmachu nie sposób
nie przypomnieć sobie twórczości Nino Roty, Ennio Morricone czy Henry’ego
Mancini’ego (zresztą temat z utworu "A Flash Signal", w przedziwny sposób kojarzy się z
"Moon River" ze "Śniadania u Tiffani’ego"). W czterech instrumentalnych
kompozycjach Hisaishiego, pojawiających się na Image Album, nad orkiestrą symfoniczną
tradycyjnie góruje fortepian, na którym gra sam kompozytor. Zgodnie z
charakterem filmu dominują lekkie i dość melancholijne orkiestracje z mnóstwem
fletów, skrzypiec, fortepianu i czelesty, obrazujące podwodny świat (porównania
do "Aquarium" z "Karnawału zwierząt" Camille’a Saint-Saëns jak najbardziej
wskazane). Aby podkreślić niewinność i ulotność swoich melodii Hisaishi
po raz kolejny wykorzystał metrum ¾, komponując kilka naprawdę
urokliwych walczyków ("Mother of the Sea", "A Flash Signal").
Image Album z "Ponyo On The Cliff"
jest ciekawą zapowiedzią najnowszej ścieżki dźwiękowej japońskiego
kompozytora. Pokazuje czego możemy się spodziewać po najnowszym wspólnym
dziele Hisaishiego i Miyazakiego, ale jednocześnie pozostawia kilka niedomówień.
Brakuje tutaj między innymi fragmentów, które mogłyby ilustrować,
zapowiadaną przez reżysera, dramatyczną scenę szalejącego tsunami. W końcu,
mimo ogromnej różnorodności, nie ma tutaj muzyki akcji, która w ostatnich
latach stała się mocną stroną Hisaishiego ("The Story Of The Great King
And The Four Gods", "A Chinese Tall
Story"). W każdym razie opisywany
tutaj Image Album należy traktować jedynie jako preludium przed faktyczną ścieżką
dźwiękową, która zostanie wydana w nadchodzących tygodniach. Zawarty na
niej materiał jest bowiem tak różnorodny, że trudno będzie znaleźć osobę
usatysfakcjonowaną wszystkimi tymi kompozycjami. Jednocześnie znajomość tej
płyty, wzmaga ciekawość, jak Joe Hisaishi zdoła z tak niejednorodnego
materiału, stworzyć kolejną, spójną ścieżkę dźwiękową, na miarę swoich
poprzednich współpracy z Hayao Miyazakim. W jednym z wywiadów kompozytor
wspomniał, że tym razem, w przeciwieństwie do poprzednich filmów, nagrywa
bardzo krótkie, często kilkusekundowe, kompozycje... Co z tego wyniknie przekonamy
się już niedługo. Premiera soundtracku planowana jest na 16 lipca i ma się
na nim pojawić około 40 kompozycji...
Autor recenzji: Łukasz Waligórski
|
 |
01.
|
"Ponyo on The Cliff" - Nozomi Ohashi
i Fujimaki Fujioka
|
|

|
02.
|
A Coral Tower
|
|

|
03.
|
Ponyo comes
|
|

|
04.
|
Mother of the Sea
|
|

|
05.
|
"Younger Sisters" - Little Carol
|
|

|
06.
|
"Fujimoto's Theme" - Nozomi Ohashi
|
|

|
07.
|
A Flash Signal
|
|

|
08.
|
"A Lullaby of Ponyo" -
Fujimaki Fujioka
|
|

|
09.
|
"A True Feeling" - Nozomi Ohashi
|
|

|
10.
|
"The Rondo of the House of the
Sunflower" - Mai
|
|